Od czego zacząć prace nad logo?
Najpierw trzeba wiedzieć, co ma powiedzieć.
„Potrzebujemy nowego logo”.
To jedno z najczęstszych zdań, które słyszę od właścicieli firm. I bardzo często jest ono prawdziwe. Logo przestało pasować do firmy, marka się rozwinęła, zmieniła grupę klientów albo po prostu wygląda dziś tak, jak wyglądała kilka lat temu i jej wizerunek jest przestarzały.
Ale zanim zaczniemy projektować, warto zadać inne pytanie:
Co właściwie to logo ma mówić o tej firmie?
Bo logo nie działa w próżni. Ładne logo to jeszcze nie dobra identyfikacja. Można zaprojektować znak, który jest estetyczny, nowoczesny i dobrze wykonany. I nadal może być nietrafiony.
Dlaczego?
Bo może wyglądać jak dziesiątki innych marek z tej samej branży. Może sugerować coś, czego firma wcale nie oferuje. Może być zbyt poważne dla marki, która chce być blisko ludzi. Albo zbyt lekkie dla firmy, która chce budować pozycję eksperta.
Problem nie leży wtedy w samym projekcie. Problem zaczyna się wcześniej - brakuje odpowiedzi na pytanie, kim marka chce być.
Projektant nie powinien zgadywać
Kiedy projektuję logo, nie chcę zaczynać od pustej kartki i własnych skojarzeń.
- Najpierw chcę poznać markę.
- Jak powstała?
- Co jest dla niej ważne?
- Dlaczego klienci wybierają właśnie ją?
- Co ją wyróżnia?
- Dokąd zmierza?
Dopiero wtedy można zastanowić się, jak te informacje pokazać za pomocą formy, koloru, typografii czy znaku. To właśnie jest dla mnie strategiczne podejście do projektowania. Nie chodzi o to, żeby do każdego logo dorabiać wielki dokument strategiczny. Chodzi o to, żeby mieć powód, dla którego projekt wygląda właśnie tak, a nie inaczej.
Logo jest częścią większej całości
Logo samo nie zbuduje marki. Jest jednym z elementów jej wizualnego świata - obok kolorów, typografii, zdjęć, ilustracji, ikon czy sposobu prezentowania treści. Dlatego projektowanie samego znaku bez myślenia o tym, gdzie i jak będzie używany, często kończy się problemem.
Logo wygląda dobrze na wizytówce, ale nie działa w social mediach. Identyfikacja wygląda dobrze na stronie, ale nie sprawdza się w materiałach drukowanych. Kolory są efektowne, ale nie pomagają marce się wyróżnić.
Dobra identyfikacja powinna być nie tylko ładna. Powinna pasować do marki i działać w jej codziennym życiu.
Nie chodzi o to, żeby logo wszystko opowiadało
To też ważne. Logo nie musi zawierać symbolu branży, nazwy produktu i całej historii firmy. Nie musi być rebusem, który klient rozwiąże w trzy sekundy. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest znak prosty i powściągliwy. Ale ta prostota powinna być świadomą decyzją, a nie efektem braku pomysłu.
→ Dlatego nie zaczynam od pytania: „Co możemy narysować?”
→ Zaczynam od: „Co chcemy komunikować, pokazać i jak być odbierani?”
A dopiero później szukam najlepszego sposobu, żeby to pokazać.
Dobre logo nie musi krzyczeć
Ma być rozpoznawalne, adekwatne i na tyle elastyczne, żeby mogło rozwijać się razem z firmą. Bo marka, podobnie jak firma, dojrzewa z czasem. I właśnie dlatego warto projektować jej identyfikację z myślą nie tylko o tym, jak będzie wyglądała dzisiaj, ale też jak będzie działała jutro.